Slide

KULINARIA

Żywa tradycja

Po fascynacji egzotycznymi smakami, zachwytami nad nowością coraz częściej zwracamy się w kierunku kulinarnych korzeni. Tak w kuchni domowej, jak i gastronomii profesjonalnej sięgamy po smaki i produkty zapamiętane z dzieciństwa. To cudowne uczucie, kiedy jeden kęs potrafi przywołać wspomnienia bliskich nam osób, a także wyjątkowych miejsc. Coraz bardziej jesteśmy też dumni z naszych regionalnych wyrobów i potraw, odkrywamy na nowo to, co znane było naszym rodzicom i dziadkom. Na szczęście w wielu miejscach w Polsce, a także i w Beskidach na straży kulinarnego dziedzictwa stoją liczne koła gospodyń wiejskich, które strzegą miejscowych tradycji kulinarnych, receptur na potrawy, które bardzo często przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Ich mistrzowskich dań można spróbować na powiatowych i gminnych przeglądach kulinarnych. Można tam odkryć zapomniane smaki i smaczki.

kuchnia-01
kuchnia-02

Co w Beskidach warto zjeść?

W kulinarnym dziedzictwie Beskidów zaznaczyły się wpływy licznych kultur i narodów. W kuchni śląskich i małopolskich miasteczek bez trudu można odnaleźć ślady węgierskie, niemieckie, austriackie czy żydowskie. Osobną kategorie stanowi prosta, pożywna, a przy tym jakże smaczna kuchnia góralska , która ma własne bogate tradycje. To z niej wywodzą się najbardziej charakterystyczne beskidzkie produkty i potrawy – na przykład kwaśnica, czyli zupa z kiszonej kapusty z żeberkami rozsławiona przez braci Golców, czy wyroby z mleka owczego takie jak żętyca, bundz, bryndza i oscypek.

Kudłacze - zupa z czosnku niedźwiedziego

Naleśniki orawskie

Pajda ze smalcem

Pierogi z jagodami

TUTAJ kupisz LOKALNE PRODUKTY

Bacówki w Beskidach

kuchnia-07

Sopki Stopki –
Cięcina Górna

Cięcina to malowniczo położona wieś góralska w Beskidzie Żywieckim. Wśród pól
Górnej Cięciny i między starymi drewnianymi chałupami swoje gospodarstwo
naturalne prowadzi rodzina Stopków. W jednej części wsi po dwóch stronach potoku Cięcinka znajduje się mini-skansen z odtworzoną drewnianą zabudową góralskiej wsi Żywiecczyzny oraz gospodarstwo pasterskie z bacówką. Gospodarstwo pasterskie przy ul. Spacerowej jest ogólnodostępne przez cały sezon wypasu. Jak dumnie podkreślają właściciele, to tam swoje sery przyrządza najstarszy baca w Cięcinie. Juhasi z owcami chodzą po halach i polanach Beskidu Żywieckiego, głównie w grzbiecie od Cięciny po Halę Lipowską.

Bukowina –
Węgierska Górka

Bukowina to bezleśne wzgórze (511 m n.p.m.) nad Węgierską Górką, Cięciną oraz Żabnicą historycznie związane z fortami obronnymi z czasów II Wojny Światowej. Jest to także atrakcyjny punkt widokowy na Beskid Śląski, Żywiecki i Mały oraz Kotlinę Żywiecką. To właśnie tutaj znajduje się jedna z popularniejszych bacówek powiatu żywieckiego. Bacówka jest otoczona licznymi tablicami informacyjnymi, które przybliżają nam ideę kulturowego wypasu owiec. Z perspektywy wielu Turystów, wielką zaletą jest łatwy dojazd. Samochód możemy zaparkować bezpośrednio przy bacówce. Dla rodzin z dziećmi, atutem jest z kolei zagroda z alpakami, które doskonale odnajdują się w naszym beskidzkim klimacie.

kuchnia-08
kuchnia-09

Przełęcz Przegibek –
Rycerka Górna

Przełęcz Przegibek jest prawdopodobnie najwyżej położonym stale zamieszkałym przysiółkiem na Żywiecczyźnie. W tej pięknej okolicy, rodzinnymi terenami i kulturowym wypasem owiec zajmuje się rodzina Micorków. Owce są wypasane głównie w grzbiecie Bendoszki Wielkiej od Przełęczy Przegibek po stoki Praszywki Wielkiej. Pasterzy wędrujących z owcami najczęściej spotkamy wzdłuż niebieskiego szlaku wiodącego z Soli na Halę Rycerzową. Sery bez większego problemu w sezonie pasterskimi zakupimy na polanie na samej Przełęczy Przegibek.

Przełęcz Glinne –
Korbielów

Na Przełęczy Glinne (808 m n.p.m.) w sąsiedztwie dawnego przejścia granicznego znajduje się jedna z popularniejszych bacówek Beskidu Żywieckiego. Rodzina Majewskich od kilkudziesięciu lat prowadzi właśnie w tym miejscu tradycyjny wypas. Regularnie na wiosnę, w Korbielowie odbywa się impreza nawiązująca do tradycyjnego zwyczaju mieszania owiec (redyk). Sery można zakupić w stoisku przy parkingu na samej granicy. Zachęcamy jednak, aby zrobić sobie krótki spacer i podejść do bacówki. Oglądanie produktów zza lady to nie to samo, co zobaczenie bacówki z bliska i powąchanie dymu, w którym sery są wędzone tradycyjnymi metodami.

kuchnia-10
kuchnia-11

Serowa kraina –
Rajcza

Oferta Serowej Krainy jest bogata i każdy serowy smakosz znajdzie w niej coś dla siebie. Sztandarowym produktem jest Ser Rajski, nazwany tak na cześć Rajców, założycieli miejscowości Rajcza, i jego rajskiego, o czym zapewniają klienci, smaku. Na liście serów, które można znaleźć w Serowej Krainie są sery podpuszczkowe typu bundz – naturalne oraz z dodatkami ziołowymi, twarogi śmietankowe, sery pleśniowe typu Charollaise, sery twarożkowe typu Faisselle, sery wędzone, w tym m.in. serki małe, serki średnie, nitki, a także sery żółte długo dojrzewające. Specjalnością i dumą lokalnych serowarów jest Twaróg Rajski – twaróg śmietankowy oraz Serek Rabuś – serek pleśniowy typu Charollais. Surowcem wykorzystywanym do  wytwarzania serów jest mleko krowie.

Hala Boracza –
Żabnica

Jedną z najłatwiej dostępnych, a zarazem najpopularniejszych, hal w Beskidzie Żywieckim jest Hala Boracza na wysokości ok. 800-850 m n.p.m. Znajduje się tutaj gospodarstwo pasterskie prowadzone przez rodzinę Gruszków. Prowadzona przez nich bacówka na Hali Boraczej to miejsce gościnne przez cały sezon wypasu. Gospodarze udzielają się w środowisku pasterskim i regularnie co roku organizują imprezy promujące tradycyjne pasterstwo. Owce wypasane są głównie w ciągu hal pasterskich od Prusowa przez Halę Boraczą po Halę Redykalną. Pasterzy wędrujących z owcami możemy spotkać zarówno przy niebieskim szlaku, jak i poza szlakiem, np. na przysiółku Juraszka.

kuchnia-12